100 euro za brak kultury w irlandzkich pociągach
Irlandzka kolej postanowiła walczyć z zachowaniami, które wielu pasażerów od dawna wskazuje jako najbardziej uciążliwe. Przewoźnik grozi karami osobom, które słuchają muzyki bez słuchawek albo palą e-papierosy w wagonach. Brak kultury będzie kosztować 100 euro.
Takich zachowań od dawna zakazują przepisy CIE Bye-Laws, jednak do tej pory niewiele osób przejmowało się przestrzeganiem zasad savoir-vivre'u w pociągach, a kary dostawali nieliczni. Kolej postanowiła więc przypomnieć o zakazach w specjalnej kampanii informacyjnej. Powodem okazały liczne skargi pasażerów.
Zakazy dotyczą m.in.: słuchania muzyki i oglądania filmów na głos, palenia i wapowania w pociągach oraz na stacjach, a także trzymania stóp i toreb na wolnych siedzeniach. Kolej przypomina, że w wagonach nie wolno także przewozić hulajnóg elektrycznych.
Przedstawiciel kolei przyznał, że jednym z najbardziej dzielących pasażerów tematów okazała się kwestia odtwarzania muzyki na głośnikach.
Irish Rail przypomina, że na trasie Dublin-Cork pasażerowie mogą korzystać ze specjalnych wagonów ciszy, w których obowiązuje całkowity zakaz korzystania z urządzeń emitujących dźwięk. Jak zaznaczył rzecznik, podróżni szanują te zasady, dlatego przewoźnik rozważa rozszerzenie rozwiązania także na trasę Dublin-Belfast.
Przewoźnik przypomniał przy okazji o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Chodzi między innymi o ostrożne wysiadanie na ruchliwych stacjach oraz zachowanie porządku. Kolei zapowiada, że będzie konsekwentnie egzekwować przepisy.
fot. TravelUpdate