Polscy koszykarze na inaugurację ME pokonali Słowenię
Na otwarcie Mistrzostw Europy, których część odbywa się w Polsce nasi koszykarze sprawili niespodziankę, pokonując 105:95 Słowenię.
Polacy zrobili to jednak już drugi raz, bo w 2022 roku sprawiliśmy największą sensację EuroBasketu, wygrywając ze Słowenią, obrońcą trofeum, w ćwierćfinale 90:87 i awansując do najlepszej czwórki. Potem zajęli ostatecznie czwarte miejsce, ale i tak był to wynik najlepszy od ponad pół wieku.
Po pierwszej kwarcie prowadziliśmy 29:25. Zakończyliśmy ją celną dwójką równo z syreną Kamila Łączyńskiego. To było podsumowanie kapitalnych dziesięciu minut polskiej kadry, podczas których brylowali Mateusz Ponitka i Jordan Loyd. Przed turniejem mówiło się, że sporym osłabieniem jest brak kontuzjowanego gracza NBA - Jeremy’ego Sochana. Na parkiecie katowickiego Spodka nie było jednak tego widać.
Do połowy meczu było 47:46, a więc minimalnie. Za to po trzeciej kwarcie już 80:69.
Dla Polski był to pierwszy mecz turnieju. Kolejny już w sobotę z Izraelem. W kolejnych dniach Biało-Czerwoni zmierzą się z Islandią, Francją i Belgią.
POLSKA – SŁOWENIA 105:95 (29:25, 18:21, 33:23, 25:26). Najwięcej punktów: Loyd 32 i Ponitka 23.
screen: YouTube/TVP Sport