Polska dołącza do czterech państw, w których obowiązują kaski dla rowerzystów do 16. roku życia
Polski Sejm uchwalił w piątek ustawę wprowadzającą obowiązek stosowania kasku m.in. przez rowerzystów do 16. roku życia. Podobne przepisy funkcjonują już w Szwecji, Czechach, Francji i Hiszpanii. Badania ze Sztokholmu wykazały, że kask zmniejsza ryzyko wstrząśnienia mózgu o 54 proc.
Regulacja zakłada również odbieranie prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych także poza terenem niezabudowanym.
W Szwecji noszenie kasku podczas jazdy rowerem lub rowerem elektrycznym jest obowiązkowe dla dzieci i młodzieży do 15. roku życia. Za nieprzestrzeganie tego przepisu rodzice lub opiekunowie mogą zostać ukarani mandatem w wysokości 500 koron (ok. 192 zł). Przepis ten nie obejmuje jednak użytkowników hulajnóg. Niezależnie od przepisów, noszenie kasków wśród Szwedów jest powszechne w każdej grupie wiekowej. Osoby rezygnujące z ochrony głowy nierzadko spotykają się z ostracyzmem społecznym.
W Hiszpanii obowiązek noszenia kasku dotyczy wszystkich rowerzystów na wszystkich rodzajach dróg. Tam przepisy zaostrzono w związku ze wzrostem liczby wypadków, kiedy to w samym 2024 roku na hiszpańskich drogach zginęło 46 rowerzystów. Do tej pory kaski były jedynie zalecane dla osób powyżej 16. roku życia podczas jazdy w miastach. Za jazdę bez kasku grozi mandat w wysokości 200 euro. Brak kasku może być jednak usprawiedliwiony, m.in. względami zdrowotnymi – po okazaniu odpowiedniego zaświadczenia lekarskiego – lub ekstremalnie wysokimi temperaturami, które mogłyby zagrozić zdrowiu rowerzysty.
W Czechach kodeks drogowy nakłada obowiązek noszenia kasku przez osoby poniżej 18. roku życia podczas jazdy na rowerze. Od początku 2024 roku wprowadzono dodatkowy przepis, który zobowiązuje do zakładania kasków przez dzieci przewożone w specjalnych rowerowych fotelikach oraz w przyczepkach rowerowych. Rowerzyści w wieku od 15 do 18 lat, którzy jeżdżą bez kasku, mogą zostać ukarani mandatem w wysokości 1000 koron (około 170 zł).
We Francji natomiast od 2017 roku kaski (koniecznie zapinane i z certyfikatem CE) są obowiązkowe dla dzieci w wieku poniżej 12 lat kierujących rowerem bądź wiezionych na nim. Za brak kasku grozi grzywna w wysokości do 750 euro. Dla dorosłych kaski są nieobowiązkowe, ale wyraźnie zalecane. W 2022 roku Senat odrzucił propozycję wprowadzenia obowiązku kasków. Wicemer Paryża David Belliard cytował wtedy dane z 2019 roku pokazujące, że wśród 4782 rowerzystów, którzy ulegli wypadkom na drodze, połowa była bez kasków, a 45 proc. w kaskach. Odsetek wypadków śmiertelnych również był zbliżony: stanowiły one 3,5 proc. ogółu wypadków bez kasków i 4 proc. wypadków, gdy rowerzysta był w kasku.
Z kolei w Wielkiej Brytanii prawo nie nakłada obowiązku noszenia kasku ochronnego na rowerzystów ani użytkowników rowerów i hulajnóg elektrycznych - dotyczy to zarówno dorosłych, jak i dzieci. Mimo braku takiego wymogu, w razie kolizji lub wypadku brak kasku może mieć konsekwencje prawne, w tym obniżenie odszkodowania. Wynika to z brytyjskiego kodeksu drogowego, który zaleca „noszenie kasku rowerowego zgodnie z obowiązującymi przepisami”. Obowiązek noszenia kasku dotyczy natomiast osób poruszających się motocyklem lub motorowerem po drogach publicznych – kask musi wówczas spełniać brytyjskie normy bezpieczeństwa.
Podobnie jest w Irlandii, gdzie również nie ma prawnego obowiązku noszenia kasku podczas jazdy na rowerze. W 2020 r. próbowano zmienić to prawo i przedstawiono projekt ustawy, która miała na celu wprowadzenie obowiązku noszenia kasku przez dzieci poniżej 16. roku życia, ale rząd Irlandii ostatecznie zdecydował się go nie realizować.
fot. Pixabay.com
