Irlandzki piłkarz zmarł w Wigilię
24 grudnia, w wieku zaledwie 23 lat, zmarł piłkarz Callum McVeigh. Hołd oddały mu jego byłe kluby.
O śmierci młodego mężczyzny poinformował jego ostatni klub - Killyleagh YC. To drużyna rozgrywająca swoje mecze w jednej z amatorskich lig Irlandii Północnej. Callum McVeigh dołączył do tego zespołu zaledwie miesiąc temu z Knockbreda FC.
Klub nie przekazał więcej szczegółów na temat okoliczności śmierci piłkarza. Jak dotąd do tych informacji nie dotarły również brytyjskie media, które piszą jedynie o "tragicznym wypadku" z jego udziałem.
McVeigh całą karierę spędził w Irlandii Północnej. Występował w takich klubach jak Linfield FC, Portadown, Ards FC, czy we wspomnianych już Knockbreda FC i Killyleagh YC. Był wszechstronnym piłkarzem - chociaż nominalnie grał na lewej obronie, w razie potrzeby trenerzy mogli ustawiać go też na środku pomocy.
Ostatni mecz rozegrał 13 grudnia. Killyleagh YC rozbiło Clonduff 13:1 w lokalnym Pucharze Clarence. Później pojawił się na imprezie klubowej zorganizowanej z okazji zbliżających się świąt.
fot. X.com/Linfield FC
