Przeszedł Dave, przyjdzie Eddie
Ledwo przez Irlandię przeszedł sztorm Dave, a meteorolodzy już straszą pojawieniem się Eddiego. Symptomy takie, jak w przypadku każdego sztormu. Deszcz, wiatr i tego rodzaju niedogodności.
Dave był czwartym nazwanym sztormem tego sezonu i przyniósł porywy wiatru dochodzące do 100 km/h. W wielu rejonach Irlandii doszło do utrudnień komunikacyjnych, a tysiące odbiorców zostało bez energii elektrycznej. Prognozy długoterminowe wskazują na kolejny zawirowania w pogodzie. Jeżeli przyjdzie kolejny sztorm, otrzyma nazwę Eddie.
Możliwe są okresy intensywnych opadów i wietrznej pogody, ale pomiędzy nimi mogą pojawiać się także spokojniejsze, suchsze i jaśniejsze chwile. Prognozy wskazują, że temperatury będą chwilami rosnąć, jednak mieszkańcy nie powinni zbyt szybko rezygnować z cieplejszych ubrań.
fot. Pixabay.com
