W Irlandii Płn. nawet nie połowa ma dostęp do dentystów NHS
Dostęp do opieki stomatologicznej w Irlandii Północnej osiągnął poziom, który eksperci określają jako strukturalny kryzys systemu publicznego, ponieważ u dentystów Narodowej Służby Zdrowia zarejestrowana jest zaledwie niespełna połowa populacji. Oznacza to, że setki tysięcy osób nie są obecnie zarejestrowane w systemie stomatologii NHS i mogą napotykać trudności w uzyskaniu regularnej opieki stomatologicznej.
W najnowszych danych za sezon 2025/2026 odnotowano, że jedynie 49 proc. ludności Irlandii Północnej ma dostęp do dentysty NHS, co oznacza spadek o 9 proc. w ciągu jednego roku oraz utratę około 95 000 pacjentów w porównaniu z rokiem poprzednim.
Dane pokazują również istotne różnice demograficzne, ponieważ około 67 proc. dzieci pozostaje objętych rejestracją, podczas gdy wśród dorosłych wskaźnik ten spada do 44 proc, co jest poziomem najniższym od 2009 r. W dłuższej perspektywie trend jest jeszcze bardziej niepokojący, ponieważ liczba zarejestrowanych pacjentów spadła o ponad 20 p[roc. w ciągu roku w wybranych analizowanych okresach, co wskazuje na przyspieszającą erozję bazy pacjentów systemu publicznego.
Spadek liczby pacjentów nie wynika z braku zainteresowania, ale przede wszystkim z ograniczonej dostępności usług i obciążenia praktyk dentystycznych. W Irlandii Północnej działa obecnie ponad 350 praktyk stomatologicznych NHS, obsługiwanych przez około 1180 lekarzy dentystów. Oznacza to, że średnio na jednego dentystę przypada znaczna liczba pacjentów, przy jednoczesnym spadku aktywności klinicznej w wielu obszarach leczenia. W niektórych segmentach odnotowano wyraźne spadki procedur, ponieważ liczba wypełnień i zdjęć RTG zmniejsza się rok do roku, mimo okresowych wzrostów kwartalnych, co wskazuje na niestabilność świadczeń i nierówny dostęp do leczenia zachowawczego.
Spadek rejestracji pacjentów przekłada się bezpośrednio na opóźnioną diagnostykę i leczenie chorób jamy ustnej, co w praktyce klinicznej może prowadzić do większej liczby przypadków wymagających bardziej zaawansowanego leczenia, w tym ekstrakcji zębów.
fot. Pixabay.com
