Dublin najgorszym miastem dla kierowców
Portal Compare the Market przygotował ranking miast najgorszych dla kierowców. W tym zestawieniu najgorszy jest Dublin. Kraków uplasował się na 11. miejscu.
W ramach badania przeanalizowano 40 dużych europejskich miast na podstawie Wskaźnika Warunków Drogowych. Brano pod uwagę siedem kluczowych czynników: średni poziom zatłoczenia dróg, średnią prędkość jazdy, czas tracony w godzinach szczytu, zagęszczenie pojazdów, wskaźnik śmiertelności w wypadkach, krajową jakość dróg oraz średnie roczne opady deszczu.
Z tej analizy wynika, że Kraków jest 11. najgorszym miastem dla kierowców. Liderem tego niechlubnego zestawienia jest irlandzki Dublin. Za nim uplasował się rumuński Bukareszt, a podium zamykają greckie Ateny. Gorzej niż w Krakowie kierowcy mają także Mediolanie, Zurychu, Rzymie i Turynie. Lepsza sytuacja na ulicach niż w stolicy Małopolski jest m.in. w Warszawie, Monachium i Amsterdamie.
Oprócz opóźnień w ruchu badanie zwraca uwagę na kluczowe kwestie związane z bezpieczeństwem i infrastrukturą. W Polsce regionalny wskaźnik śmiertelności na drogach wyniósł 43 zgony na milion mieszkańców, ogólnokrajową jakość dróg oceniono na 4,63 w 7-stopniowej skali, a średnia roczna suma opadów w Krakowie sięgnęła 70 mm.
Na drugim końcu zestawienia uplasowało się Oslo. Stolica Norwegii okazała się najmniej stresującym miastem do jazdy samochodem w Europie z wynikiem zaledwie 23,73 pkt., charakteryzując się niskim poziomem zatłoczenia (33,2 proc.) oraz wskaźnikiem śmiertelności wynoszącym tylko 12 osób na milion mieszkańców.
fot. Krknews.pl
