Inspekcja w domu opieki w Cork ujawniła szereg nieprawidłowości
Nieapetyczne jedzenie, ograniczony dostęp do toalet oraz nieznany personel, co narażało mieszkańców na ryzyko krzywdy - to niektóre z problemów wskazanych przez Hiqa w raporcie dotyczącym oddziału dla osób z zaburzeniami poznawczymi w domu opieki St Stephen’s w Cork.
Inspekcję w placówce w Glanmire, zarządzanej przez HSE (służbę zdrowia), przeprowadzono w odpowiedzi na informacje o długotrwałej nieobecności osoby kierującej ośrodkiem, co wzbudziło zaniepokojenie głównego inspektora.
Funkcję tę objęła nowa osoba, jednak podmiot prowadzący placówkę nie powiadomił głównego inspektora o zmianach w kierownictwie, jak tego wymagają przepisy; było to powtarzające się uchybienie, na które zwrócono uwagę już w kwietniu 2025 roku.
Do głównego inspektora nie trafiły również pisemne raporty dotyczące zgonu jednego z mieszkańców oraz stosowania w placówce środków przymusu bezpośredniego.
Podmiot prowadzący placówkę nie zatrudnił nowego pracownika etatowego od około pięciu lat, co skutkowało nadmiernym poleganiem na personelu z agencji zewnętrznych; analiza grafików wykazała, że zdarzały się dni, w których ośrodek funkcjonował wyłącznie w oparciu o pracowników agencji.
Oznaczało to, że mieszkańcy nie zawsze znajdowali się pod opieką osób znających i rozumiejących ich potrzeby oraz plany wsparcia behawioralnego. Brak tej wiedzy sprawiał, że mieszkańcy nie byli odpowiednio chronieni przed krzywdą ze strony innych podopiecznych.
screen: Irishexaminer.com
