Reklama

Kilka atrakcyjnych miejsc na lato

Środa, 10 Czerwiec 2009

Nie wiadomo czy taka pogoda jeszcze się powtórzy tego roku, ale na wszelki wypadek dobrze jest znać kilka atrakcyjnych miejsc, gdzie można spędzić czas w taki upał. Nie wiem dlaczego ludzie upierają się, by czas „palącego słońca” spędzać bezpośrednio pod nim, czyli na plaży. Ja zdecydowanie wolę w taki czas chłodny cień lasów, ale w Irlandii ładnych lasów mało, a linii wybrzeża aż nadto. I wydawałoby się, że są to nieskończone linie plaż i tu niestety rozczarowanie, bo tych czystych, piaszczystych ładnie położonych nie ma znów tak dużo.
Tu przedstawię cztery dobrze znane mi plaże na najbliższym wybrzeżu wschodnim, do których dojazd zabiera niewiele ponad godzinę.
Tramore jest reklamowane jako kurort z  kurortem nie ma on jednak wiele wspólnego, poza dużym wesołym miasteczkiem usytuowanym tuż przy plaży i dużą ilością ”apartamentów” do wynajęcia na czas lata. Plaża jest dość szeroka, piaszczysta, ale robi wrażenie brudnej. Przy niej znajduje się klub surfingowy, a wzdłuż ciągnie się parking. Miasteczko ( przynajmniej ta część w pobliżu plaży) robi wrażenie zaniedbanego socjalistycznego wczasowiska. Nie polecam.

Jadąc z Tramore wzdłuż wybrzeża w stronę zatoki Waterford Harbour nie sposób przeoczyć urokliwego miasteczka Dunmore położonego przy wejściu do zatoki. Znajduje się tu w małej zatoczce niewielka plażą u podnóża skalnej skarpy. Jest ona niewielka, ale urozmaicona i odkrywa swe uroki dopiero w czasie odpływu. Przy niej znajduje się pub The Strand Inn. W pubie tym można zjeść lunch, wypić kawę lub piwo na tarasie z widokiem na zatoczkę, przybrzeżne skały i morze. W samym w Dunmore w otoczeniu zieleni jest urządzony plac zabaw dla dzieci, dobrze utrzymane korty tenisowe i marina ( dość obskurna w porównaniu z resztą miasta), gdzie można wypożyczyć rower wodny, regatową Omegę czy 470.  Przy głównej ulicy kilka sklepików oferuje akcesoria plażowe. Jak to  zwykle w małych atrakcyjnych miasteczkach bywa jest tu problem z parkowaniem.

Ale jak pojedziecie dalej wzdłuż wybrzeża w kierunku na Woodstown, nie będziecie mieć problemu z parkowaniem przy pięknej szerokiej plaży, oczywiście jak nam się uda ją znaleźć. Nie jest oznakowana. Znajduje się ok. czterech kilometrów za Dunmore i jadąc w stronę Woodstown musicie wypatrywać krótkiego zjazdu po prawej stronie z widokiem na zatokę. A warto: szeroka piaszczysta plaża z dużą ilością muszelek i strumykiem przecinającym uchodzącym w tym miejscu do zatoki, głęboko w głąb zatoki ciągnąca się płycizna, ciepła czysta woda. Plaża jest otoczona zalesionymi wzniesieniami. W czasie odpływu umożliwia długą wycieczkę w stronę ujścia zatoki i odsłania ukryte w skałach inne, tym razem kamieniste plaże. Na wycieczkę wzdłuż wybrzeża radzę wziąć sandały lub klapki, ze względu na kamienie i skały w dalszej części wybrzeża. W Polsce trudno dziś znaleźć dzikie plaże, te w Irlandii do których trudno trafić są może nie tyle dzikie co rzadko odwiedzane. Na  taką wyprawę lepiej zaopatrzyć się we własny prowiant i napoje, bo nie znajdziecie przy nich smażalni ryb, budek z lodami, hotdogami , czy sklepików z pamiątkami. Nie ma gwaru, pośpiechu, płaczu dzieci, bo mama nie chce kupić kolejnej zabawki, kakofonii dźwięków zwanych przebojem lata. Jest spokój, śmiech bawiących się dzieci i pokrzykiwanie ptactwa wodnego, gnieżdżącego się na skałach.

Drugą taką odludną plażą jest Curracloe Beach nad Wexford Bay, gdzie kręcono ujęcia lądowania aliantów w Normadii do filmu Spielberga „Szeregowiec Ryan”. Z cywilizacyjnych atrakcji tego miejsca znajdziecie tam jedynie parking i toaletę przy parkingu. Plaża w tym miejscu jest bardzo szeroka i bardzo czysta. Trzeba tylko wiedzieć, by nie zdziwić się i nie przestraszyć podczas pływania ( co może grozić zachłyśnięciem), gdy  przed wami  wynurzy się dziwna twarz w czepku.  Takie można odnieść wrażenie przy spotkaniu z foką. W Wexford Bay mieszkają foki i nie są szczególnie wrażliwe na towarzystwo ludzi. Nie rzucają się im na szyję i nie witają wylewnie, ale też potrafią nie zejść z dogi pływakowi i nieźle go nastraszyć.
Plaże w Irlandii bywają jak z bajki. Życzę państwu i sobie takiego lata jak ubiegły weekend, by można z nich w pełni korzystać.
Lecz ja jednak wolę lasy.
Gdyby ktoś z czytelników natkną się w okolicy na zielone, chłodne lasy, które nie są gęste jak żywopłot proszę o informacje na e-maila redakcji Kilkennynewsy@gamil.pl

kilkennynews.jpg

Komentarze
Pogoda w Irlandi
Notowania walut
MIR E-wydanie
reklama
Najnowsze ogłoszenia
-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

698722915
DTD-Kurier IrlandiaPolska

DTD-Kurier IrlandiaPolska

00353851105192
Cała Irlandia i Polska
19.00
Wolswagen Bora

Wolswagen Bora

0892204937
Dublin 15
550.00
Przyczepka samochodowa 200x106

Przyczepka samochodowa 200x106

221002047
Ul. Kuźnicza 6-8
1 799.00