Reklama

Gdzie podziewają się Polacy

Środa, 7 Grudzień 2011


  W ciągu ostatnich 10 lat co dziewiąty dorosły Polak (11 proc.) pracował za granicą. Głównym miejscem czasowych migracji zarobkowych Polaków są Niemcy i Wielka Brytania - wynika z sondażu CBOS. Jak czytamy w komunikacie CBOS przesłanym w środę, odsetek osób deklarujących, że w ostatnich 10 latach pracowały za granicą jest zbliżony do notowanego w ubiegłych latach. Ponadto, z uzyskanych deklaracji wynika, że co setny (1 proc.) badany jest obecnie zatrudniony poza krajem - są to osoby, które mieszkają w Polsce i dojeżdżają do pracy za granicę lub mieszkają na stałe za granicą, ale w czasie realizacji badania przebywały akurat w kraju. W badaniu nie zostały uwzględnione osoby, które obecnie mieszkają i pracują poza krajem. Zdecydowana większość tych, którzy w ciągu ostatniej dekady podejmowali pracę za granicą, pracowała tam w okresie, kiedy Polska była już członkiem Unii Europejskiej; przy czym dwie trzecie (66 proc.) wyjechało za granicę już po akcesji, a 22 proc. - jeszcze przed 1 maja 2004 roku, ale kontynuowali pracę po przystąpieniu Polski do UE. W poprzednich latach badania wskazywały, że mężczyźni dwukrotnie częściej niż kobiety mieli doświadczenia związane z pracą za granicą. W tegorocznym badaniu deklaracje kobiet i mężczyzn są bardziej zbliżone: wyjazd do pracy w ciągu ostatniej dekady lub obecne zatrudnienie za granicą deklaruje 14 proc. mężczyzn i 11 proc. kobiet. Zdecydowanie najbardziej aktywne pod względem migracji zarobkowej za granicę były osoby mające od 25 do 34 lat - 27 proc. z tej grupy wiekowej deklaruje, że w ostatniej dekadzie pracowało za granicą lub pracuje tam obecnie. Jeszcze kilka lat temu pracę zarobkową poza Polską najczęściej podejmowały osoby z wyższym wykształceniem, jednak ubiegłoroczne i tegoroczne badanie pokazało, że osoby najlepiej wykształcone deklarują zatrudnienie za granicą równie często jak badani mający wykształcenie średnie lub zasadnicze zawodowe. Najnowsze badanie pokazało, że poza Polską pracowało (lub pracuje tam obecnie) 15 proc. osób z wykształceniem zasadniczym zawodowym, 13 proc. z wykształceniem średnim i 16 proc. z dyplomem wyższej uczelni. Wśród osób z wykształceniem podstawowym odsetek pracujących za granicą wynosi 5 proc. Głównym miejscem czasowych migracji zarobkowych Polaków są Niemcy - wyjazd do tego kraju deklarowało ponad dwie piąte (43 proc.) osób, które w ostatniej dekadzie pracowały za granicą lub obecnie są zatrudnione. Kolejne najpopularniejsze kierunki migracji zarobkowej Polaków to Wielka Brytania (25 proc.), Holandia (13 proc.) oraz Włochy (8 proc.). Niemal połowa tych, którzy deklarują, że w ciągu ostatnich 10 lat podejmowali pracę zarobkową za granicą i powrócili już do kraju, podczas ostatniego wyjazdu pracowała poza Polską trzy miesiące lub krócej (49 proc.). 22 proc. badanych pracujących poza Polską była tam zatrudniona od ponad trzech miesięcy do roku. Na dłużej niż rok wyjechało do pracy ogółem 29 proc. badanych z omawianej grupy. Z deklaracji wynika, że obecnie niemal w co dziesiątym gospodarstwie domowym w Polsce (9 proc.) ktoś pracuje poza granicami kraju. Oznacza to, że obecnie pracuje za granicą ponad milion dwieście tysięcy Polaków (przy założeniu, że z jednego gospodarstwa domowego wyjechała tylko jedna osoba i bez uwzględnienia gospodarstw domowych, z których wszyscy członkowie wyemigrowali za pracą). Jeżeli chodzi o plany dotyczące pracy za granicą, taką chęć deklaruje 17 proc. dorosłych Polaków. Mniej więcej połowa z nich (co stanowi 9 proc. ogółu badanych) podjęła lub zamierza podjąć starania o uzyskanie takiej pracy, a pozostali byliby nią zainteresowani, gdyby dostali taką propozycję. Najbardziej zainteresowani zatrudnieniem za granicą są najmłodsi respondenci - od 18 do 24 roku życia. Niemal jedna trzecia z nich (31 proc.) zamierza w przyszłości starać się o zatrudnienie poza Polską lub już to czyni, a dalsze 17 proc. przyjęłoby lub rozważyłoby ofertę pracy za granicą, gdyby ją otrzymało.
Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono w dniach 29 września - 5 października 2011 roku na liczącej 1099 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Wyspiarscy Polacy.
Współczesny trzon polskiej emigracji bezapelacyjnie dominuje na Wyspach, czyli w Wielkiej Brytanii i Irlandii. W roku 2010 ukazała się na rynku książka, pod tytułem: „Polscy migranci w Irlandii: wokół środowiska duszpasterstwa polskiego. Szkice teologiczne i społeczne". Jest to praca zbiorowa pod redakcją Marka Grubki i Marcina Lisaka. Marcin Lisak właśnie przeprowadził w latach 2008 – 2010 badania socjologiczne wśród polskiej Polonii w Irlandii, a wyniki tych badań przedstawia i omawia we wspomnianej publikacji książkowej. Dane wykorzystane na potrzeby tego artykułu pochodzą w całości z tej publikacji. Poziom adaptacji Polaków w Irlandii badano tu w następujących aspektach: a) deklarowana znajomość języka angielskiego w mowie i piśmie; b) zakres kontaktów z Irlandczykami: kontakty z Irlandczykami w miejscu zamieszkania, kontakty z Irlandczykami w miejscu pracy; c) profil etniczny podstawowego środowiska życiowego imigrantów; d) przynależność do polskich organizacji działających na terenie Irlandii; e) przynależność do irlandzkich organizacji działających na terenie Irlandii. Skupmy się na tych kategoriach tematycznych, które dotyczą bezpośrednich kontaktów Polaków z Irlandczykami. Ankietowani deklarowali, że w większości nie izolują się od Irlandczyków. Blisko połowa respondentów (42-50%) wskazała, że uznaje za swoich przyjaciół czy znajomych pięciu bądź więcej Irlandczyków. Biorąc pod uwagę długi okres, jaki Polacy przebywają w Irlandii, nie jest to wysoki rezultat, zwłaszcza, że (15-18%) ankietowanych wskazało, że żaden Irlandczyk nie należy do grona jego znajomych czy przyjaciół. Może to świadczyć, zdaniem badacza, że spora część polskich imigrantów wykazuje skłonność do izolowania się. Jeśli chodzi o główne miejsca pobytu migrantów, czyli dom – praca – dom, to zdecydowanie częstszy kontakt z Irlandczykami Polacy mają w pracy (82-85%). To głównie dzięki aktywności zawodowej Polacy nie funkcjonują w obrębie polskiego „getta". Ankietowani potwierdzają kontakt z irlandzkimi kolegami i koleżankami z pracy i istnieje przypuszczenie, według Lisaka, że w przypadku utraty pracy kontakt ten urwałby się lub stał się powierzchowny. Zdecydowanie mniej Polaków deklaruje swój kontakt z Irlandczykami w miejscu zamieszkania (28-41%) i ze swoimi irlandzkimi sąsiadami (46-51%). Według Lisaka za taki stan rzeczy mogą być odpowiedzialne częste przeprowadzki imigrantów i brak, w związku z tym, stałego przywiązania do jednego miejsca. Według cytowanych tu badań (50% wskazań) następuje w Irlandii spora integracja z rodzimą społecznością. O wysokim stopniu integracji świadczyć także może, według badacza, 12% odsetek ankietowanych, żyjących głównie wśród Irlandczyków. Jednocześnie zaobserwować można tendencje wyboru wyłącznie polskiego (21%), bądź głównie imigracyjnego (6%) środowiska. Może to wskazywać na tworzenie się specyficznych polskich czy migracyjnych klastrów, jak to ujmuje Lisak. Jeśli chodzi o przynależność do instytucji, to, co ciekawe, większość respondentów deklaruje przynależność do irlandzkich organizacji. Może to wynikać z faktu, że w Irlandii nadal jest niewiele polskich organizacji.
Polacy nie zamierzają w większości wracać do kraju. Czas pokaże, czy współczesna polska emigracja jest wyłącznie zarobkowa, czy może młodzi ludzie wyjechali z kraju, by za granicą osiedlać się na stałe.
PK

Komentarze
Pogoda w Irlandi
Notowania walut
MIR E-wydanie
reklama
Najnowsze ogłoszenia
-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

698722915
DTD-Kurier IrlandiaPolska

DTD-Kurier IrlandiaPolska

00353851105192
Cała Irlandia i Polska
19.00
Wolswagen Bora

Wolswagen Bora

0892204937
Dublin 15
550.00
Przyczepka samochodowa 200x106

Przyczepka samochodowa 200x106

221002047
Ul. Kuźnicza 6-8
1 799.00