Reklama

Basia Blog - odc. 3 Transsyberian

Wtorek, 3 Lipiec 2012

"Transsyberian" czerwiec 2012

Podjechała! Szesnastowagonna, powolna, dostojna, zwieńczona czerwienią - stalowa bestia ! Odnalazłam swój szósty wagon oraz ósme miejsce.

Moi współpasażerowie to starsza pani z wnukiem oraz mężczyzna prawdopodobnie w moim wieku. Uprzejmie zaproponował zamianę miejsc, a ja jeszcze uprzejmiej odmówiłam. Górne lóżko bardzo mi się podoba. Nadaje złudzenie intymności, ogranicza możliwość przypadkowej kradzieży. Można nawet puścić cichego bąka bez narażania się na wymowne spojrzenia współpasażerów. Choć z bąkami, wiadomo, bywa różnie. Czasem bywają mniej dyskretne, niż by się tego spodziewać, czasem są tak okrutne, że samemu chce się od nich uciekać. Dolne łóżko z kolei daje możliwość schowania bagażu w skrzyni za łóżko. Jest nas troje w przedziale, czwarte łóżko, ku mej radości, jest wolne.

Pociąg ruszył, poukładałam swoje rzeczy, rozglądam się ciekawie po wszystkich kątach i uśmiech nie schodzi mi z buzi. To mój pierwszy raz w Rosji, pierwszy raz w kolei transsyberyjskiej. Czuje się świetnie, życie jest piękne!

12h później...

W pociągu nie ma klimatyzacji, okna zdają się być nieotwieralne. Jedyny moment, kiedy można zażyć świeżego powietrza to przystanek na stacji. Co kilka przystanków przerwa jest dłuższa, nawet dwudziesto czy czterdziestominutowa. Moje komfortowe, bezpieczne, łóżko, czy raczej prycza, zaczyna przypominać rożen. Przekręcam się na nim z boku na bok i czuję się jak kurczak w piekarniku, bez możliwości ucieczki... Życie jest bardzo gorące....

Rano postanowiłam zażyć toalety. Szybko zrozumiałam, że historie o prysznicach są nie tyle przesadzone, co po prostu zmyślone. Jedyny dostęp do bieżącej wody jest w toalecie. Moje lekcje Jogi znalazły nowe zastosowanie. Maleńki zlew w ubikacji pozwolił odświeżyć się po całonocnej podróży. Postanowiłam też umyć stopy. A to nie lada zadanie... Stojąc na jednej nodze, drugą umieściłam w zlewie. Jedną ręką trzymałam za specjalny uchwyt (pociąg ciągle jedzie...), drugą ręką cały czas naciskam przycisk aby uwolnić zawór wody (woda jest, naturalnie, zimna, co w obecnych warunkach jest raczej błogosławieństwem).
Tym samym jedną nogę mam w zlewie, woda co prawda leci ale nie mam już rąk, aby obmyć stopy... Gdybym tylko mogła, nadałabym sobie jakiś medal za umycie stóp w kolei transsyberyjskiej.

Kilkanaście godzin później...

Do tej pory jechaliśmy w trojkę, teraz dołączyła do nas jeszcze jedna osoba. Po przedziale rozlał się mdły zapach nieświeżej pachy i niezmienionych skarpet. I wrócił temat bąków... Teraz, gdy tył owej pani skierowany jest wprost we mnie, zastanawiam się co jest bardziej szkodliwe dla mojego zdrowia (również psychicznego) wielodecybelowe chrapanie czy dyskretne acz siarczyste bąki? Nos posmarowałam kropelką perfum z bezpłatnej próbki, w uszy wetknęłam słuchawki. Bębenki mi trzeszczą a chrapanie i tak słyszę. Bąki przygniatają me wątłe ciało. Nie mogę zasnąć. Co chwile spoglądam na zegarek. I nagle czas gwałtownie przyspiesza. Przed chwila była 1 a już jest 4. Czyżbym niezauważenie popadła w drzemkę? A może ten pociąg to piekielny wehikuł czasu? Sprawdzam jeszcze raz. Nie, to tylko kolejna strefa czasowa. I tak pośród pierdów, warczącego chrapania, gdzieś w niezidentyfikowanej przestrzeni czasowej, nie wiedząc kiedy zapadłam w płytki, szarpany sen.

7 czerwca, nadal w pociągu.

Po wielkiej pani, która wysiadła wczoraj, przybył pan, który cały czas śpi i regularnie chrapie. Jest jednak całkiem znośny bo daje się zagłuszyć muzyką z mp3. Rano pożegnał się grzecznie i wyszedł. Na razie lóżko jest wolne.
Przed wyjazdem dużo czytałam na temat kolei transsyberyjskiej, o babuszkach sprzedających swoje wyroby. To już przeszłość. Ponoć wyszedł dekret zabraniający tego procederu.
Sa jednak sklepy, bary gdzie można zaopatrzyć się w niezbędne produkty. Im dalej od Moskwy tym taniej. Wartość niektórych produktów spadła już o połowę.
Z niecierpliwością oczekuję stacji końcowej - Irkucka.

Komentarze
Pogoda w Irlandi
Notowania walut
MIR E-wydanie
reklama
Najnowsze ogłoszenia
-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

698722915
DTD-Kurier IrlandiaPolska

DTD-Kurier IrlandiaPolska

00353851105192
Cała Irlandia i Polska
19.00
Wolswagen Bora

Wolswagen Bora

0892204937
Dublin 15
550.00
Przyczepka samochodowa 200x106

Przyczepka samochodowa 200x106

221002047
Ul. Kuźnicza 6-8
1 799.00