Reklama

Basia Blog - odc. 5 Bajkał

Wtorek, 17 Lipiec 2012

Jezioro Bajkał, znane jest z geografii jako najgłębsze na świecie. Przy okazji jest to największy zbiornik słodkiej wody na globie.                                   Ma cudowne, samooczyszczajace właściwości, które sprawiają, że woda jest czysta, smaczna i zdatna do picia, co osobiście z kolegą Quentinem sprawdziliśmy kręcąc przy tym amatorskie video ku ogólnej radości reszty turystów.

Przewodnik, który zapomniał zabrać nas na pokład i zamarł mocno speszony, w ramach zadośćuczynienia opowiadał z przejęciem różne historie licząc na nasze przebaczenie. I stąd wiem, że ludzkie ciało wrzucone do jeziora ulega totalnemu rozkładowi już po dwóch dniach (niestety ochotników do sprawdzenia brak). A gdyby jakimś nieszczęściem zabrakło na ziemi pitnej wody, Bajkał utrzymałby przy życiu całą ludzkość przez kolejnych 30 lat.

Wycieczka promem dostarczyła nam wielu niezapomnianych wrażeń. Udało nam się również posmakować świeżej, ciepłej, wędzonej rybki, żyjącej wyłącznie w Bajkale.
A mając wyśmienite towarzystwo młodego Quentina Tarantino, dowiedziałam się, że: Buratino to ruski Pinokio, Robin Hood to Robin in Kapiszon (zapis fonetyczny) a Sklep to miejsce składania zwłok, krypta znaczy. Usłyszałam nawet sugestię, że Jezus mógł być Zombie... I właściwie ciężko z tym polemizować.

Jeszcze jedna rzecz przykuła moją uwagę tak bardzo, że nie sposób o tym nie wspomnieć.
W nadbrzeżnej restauracji, wypiwszy jedną z gorszych kaw w moim życiu, udałam się do toalety. I tam znalazłam niezwykły, nadzwyczajny i jedyny w swoim rodzaju papier toaletowy. Jego faktura przywodziła na myśl papier ścierny. Grubość "ziarna" sugerowała, że można go używać jako pumexu do stóp. Jego wytrzymałość porównywalna z nicią pajęczą - trzeba nożyczek aby wydzielić kawałek. Zjawisko fascynujące! Jego użycie zgodnie z przeznaczeniem groziło kilkudniowym wykluczeniem z życia publicznego z powodu odniesionych ran. Ja się nie odważyłam.

Rosja to bogaty kraj. Pieniądze leżą na ulicy - i to dosłownie. Długo myślałam, że mam wyjątkowe szczęście. Ciągle znajduję jakieś monety, czyż to nie cudowne?! Jednak Quentin wyjaśnił mi, że to miejscowy zabobon, który mówi, że jeśli chcesz, aby pieniądze do ciebie przyszły, musisz je najpierw bezinteresownie oddać. Jeśli wyrzucasz je wprost na ulice podniesie je prawdopodobnie ktoś, kto ich będzie potrzebował.

I tak przebudziłam się z mamonowego snu, w którym przez chwilę wierzyłam, ze Fortuna mi sprzyja..

Komentarze
reklama
Nadchodzące wydarzenia
Najnowsze ogłoszenia
-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

698722915
DTD-Kurier IrlandiaPolska

DTD-Kurier IrlandiaPolska

00353851105192
Cała Irlandia i Polska
19.00
Wolswagen Bora

Wolswagen Bora

0892204937
Dublin 15
550.00
Przyczepka samochodowa 200x106

Przyczepka samochodowa 200x106

221002047
Ul. Kuźnicza 6-8
1 799.00