Reklama

Premier nie przeprosił za niewolniczą pracę kobiet

Wtorek, 19 Luty 2013

Opublikowano  raport dr Martina McAleese, który dotyczy  przymusowej pracy dziewczynek i kobiet w irlandzkich pralniach, prowadzonych przez zakonnice w latach 1922-96.

Według niego dziewczynki i kobiety były zmuszane do ciężkich, darmowych prac, a zakonnice miały nad nimi absolutną władzę. Mieszkały w prymitywnych warunkach, były źle odżywiane. Chodziło m.in. o nieślubne dzieci albo kobiety skazane za drobne wykroczenia, np. jazdę bez biletu, a także kobiety niepełnosprawne fizycznie lub umysłowo.  Pralnie pracowały m.in. dla wojska, hoteli czy browaru Guinness.

Raport stwierdza, że ​​10.012 kobiet i dziewcząt było zmuszanych do niewolniczej pracy w pralniach, w latach 1922/96, z czego 19% z nich zostało tam umieszczone przez instytucje rządowe.

"Nie można sobie wyobrazić dezorientacji i strachu, który przeżywały młode dziewczęta, w wielu przypadkach wciąż dzieci, nie wiedząc, gdzie są, czując się opuszczone, bijąc się z myślami, że zrobiły coś złego, nie wiedząc, kiedy i czy w ogóle wyjdą z tych miejsc i zobaczą rodziny" - napisał McAleese w raporcie. 

Według niego większość kobiet, z którymi rozmawiał przygotowując raport, mówiła o pralniach jako o "miejscach zimnych, w których obowiązywała surowa dyscyplina oparta na fizycznie wyczerpującej pracy i modlitwie". "Były ostro upominane i upokarzane" - napisał MAleesec. Ich listy do rodzin były cenzurowane. Z kolei te, które dostawały od bliskich, odczytywano na głos. 

Dzienna rutyna zaczynała się pobudką o godz. 6. Kobiety i dziewczynki pracowały do godz. 14. Po lunchu wracały do pralni, a po odmówieniu różańca o godz. 18 szły spać. Obowiązywał zakaz rozmów i śmiania się. W niedzielę nie pracowano w pralni, ale wykonywano inne obowiązki, jak np. mycie podłóg. 

Fergus Finlay z organizacji charytatywnej Barnardos  stwierdził, że raport stawia w złym świetle irlandzkie państwo, które przymykało oczy na te praktyki, choć pracownice były traktowane jak niewolnicza siła robocza.

Premier Enda Kenny nie wystosował formalnych przeprosin w imieniu państwa i nie ustosunkował się do apelu o wypłacenie odszkodowania poszkodowanym. Powiedział, że rząd potrzebuje czasu, by przeanalizować raport. 

Jeden z zakonów wymienionych w raporcie przeprosił za krzywdę wyrządzoną kobietom powierzonym jego opiece. 

Raport McAleese'a opiera się na rozmowach ze stu kobietami, z których 40 proc. pracowało w zakonnych pralniach ponad rok. 

Zainteresowanym tematem polecamy obejrzeć film: Siostry Magdalenki z 2002 roku. 

Wstrząsający film, który opowiada o losach dziewcząt, które w latach sześćdziesiątych trafiły do zakładów prowadzonych przez Siostry św. Marii Magdaleny. Były wśród dziewcząt niezamężne matki, ofiary gwałtów, sieroty zbyt ładne i zbyt kochające życie. Zamykano je w zakonach, gdzie, zamiast na modlitwie, spędzały czas na praniu, wyżymaniu i prasowaniu. Zyski z ich pracy zasilały kasę zakonu, zaś one mogły być pewne tylko jednego - że za każde najmniejsze przewinienie czekają je dotkliwe kary fizyczne i psychiczne. 


Komentarze
Pogoda w Irlandi
Notowania walut
MIR E-wydanie
reklama
Najnowsze ogłoszenia
-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

698722915
DTD-Kurier IrlandiaPolska

DTD-Kurier IrlandiaPolska

00353851105192
Cała Irlandia i Polska
19.00
Wolswagen Bora

Wolswagen Bora

0892204937
Dublin 15
550.00
Przyczepka samochodowa 200x106

Przyczepka samochodowa 200x106

221002047
Ul. Kuźnicza 6-8
1 799.00