Reklama

Bezdomny Czech, który mieszkał w publicznej toalecie, zmarł

Wtorek, 7 Maj 2013

Jakiś czas temu pisaliśmy na łamach naszego portalu o sprawie pewnych dwóch mężczyzn, Polaka i Czecha, którzy pomieszkiwali w publicznej toalecie w Ennis.

Niestety jeden z nich - 52 - letni Josef Pavelka został znaleziony martwy na ulicy. Jego towarzysz, 35 letni Polak Piotr Baran ze szczególnym żalem wypowiadał się o śmierci swojego przyjaciela - "Jestem bardzo smutny. Płakałam całą noc. Straciłem najlepszego przyjaciela."

Garda Inspektor Tom Kennedy również wyraził smutek z powodu śmierci Czecha, który podobnie jak Piotr Baran 6 lat temu przyjechał do Irlandii pracować w branży budowlanej.

Tom Kennedy znał Czecha głównie z powodu kilku sytuacji, kiedy to Pavelka przebywał w sądzie rejonowym, w związku z upijaniem się w miejscu publicznym. "To jest bardzo smutne i jestem pewien, że ludzie w Ennis będą również bardzo smutni, Josef był znany ludziom jako spokojny i miły człowiek".

Czech prawdopodobnie zaksztusił się, lub zatruł jedzeniem, które często było nieświeże, bądź ze złych źródeł, np. ze śmietników. Akurat w pobliżu nie było 35-letniego Polaka. Nie miał kto mu pomóc.

Obywatele Ennis nie przechodzili obojętnie obok nieszczęścia Josefa. Niejednokrotnie wspomagali go finansowo, dając mu drobne, lecz niestety pieniądze te nie były odpowiednio wydawane, bowiem duet bezdomnych miał problemy z nadużywaniem alkoholu.

 

Komentarze