Reklama

Ryszard Sarkowicz czeka na oficjalną nominację z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego. Nowy ambasador RP w Dublinie już w lutym.

Poniedziałek, 26 Styczeń 2015

Komisja spraw zagranicznych Sejmu RP pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Ryszarda Sarkowicza na fotel ambasadora w Irlandii. Ryszard Sarkowicz czeka już tylko na oficjalna nominację z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Ambasador Rzeczpospolitej w Irlandii in - spe jest doktorem habilitowanym nauk prawnych. Jego życiorys jest bogaty w dyplomatyczne epizody. Reprezentował Polskę jako konsul generalny w Chicago, później pracował w departamencie prawnym i prawno-traktatowym w MSZ. Następnie objął posadę konsula generalnego w Sydney. W latach 2012-2014 był przedstawicielem RP przy ONZ w Nowym Jorku. Podczas rozmowy z przedstawicielami komisji sejmowej spraw zagranicznych sporo miejsca poświęcił bardzo dobrym relacjom Polski i Irlandii.

- Łączy nas bardzo wiele, różni bardzo niewiele - powiedział. Za jedno z ważniejszych zadań swojej misji uznał ożywienie kontaktów gospodarczych. Ryszard Sarkowicz stwierdził, że po stronie minusów widzi niezadowalający poziom polskiego eksportu na Szmaragdową Wyspę, którego bilans wynosi niespełna 400 mln euro. Priorytetem dla przyszłego ambasadora w Irlandii, co naprawdę powinno cieszyć, będzie rozwój polskiego szkolnictwa.
Ryszard Sarkowicz wysoko nas ocenia, jako Polonię na Wyspie:
- Tworzą ją głównie młodzi ludzie, którzy wyjechali do pracy po akcesji do UE. Trzeba realistycznie oceniać prawdopodobieństwo ich powrotu do kraju. Nie będziemy wywierać nacisku na powrót, ale pokazywać atrakcyjne strony Polski i perspektywy, jakie oferuje nasz kraj - podkreślił.
Nowy ambasador obejmie placówkę w drugiej połowie lutego.

opr. /wyt/ na podstawie notatki polskiego MSZ

Komentarze