Reklama

Ważą się losy strefy euro i kształtu Unii Europejskiej? Co dalej Grecjo? Pytanie z Irlandią w tle...

Środa, 11 Luty 2015

W przeciwieństwie do Grecji, Republika Irlandii swoje zobowiązania spłaca rzetelnie i przed czasem, zaś gospodarka Szmaragdowej Wyspy wychodzi na prostą. Irlandzki rząd, wszysycy parlamentarzyści, zgodnie uważają, że kraj zasługuje na przynajmniej tak dobre traktowanie jak Grecja. Minister spraw zagranicznych Charlie Flanagan uważa, że czas na złagodzenia warunków, na których udzielono Irlandii pomocy finansowej.

Irlandia, wobec specjalnego traktowania Grecji, będzie przekonywać Unię Europejską do złagodzenia warunków spłaty pomocy finansowej, którą dostała pod koniec 2010 r. Rząd Endy Kenny liczy na to, że po załatwieniu spraw związanych z ratowaniem finansów i gospodarki Grecji, musi nadejść czas by UE, Europejski Bank Centralny i Międzynarodowy Fundusz Walutowy zajęli się postulatami Szmaragdowej Wyspy. 
Irlandia podkreśla, że nie chodzi jej o umorzenie długu - do czego sprowadzała się ugoda Grecji z prywatnymi wierzycielami - ale o zmianę formy pożyczki lub przynajmniej wydłużenia spłaty. Przypominam, że Irlandia pierwszą transzę zobowiązania spłaciła przed czasem w grudniu 2014 roku.

Minister rolnictwa Simon Coveney powiedział w rozmowie z dziennikarzami The Irish Times, że "różne normy nie powinny być stosowane w zależności od kraju, który przeżywa problemy". Grecja i Irlandia przechodziły podobne problemy gospodarcze, ale łagodniejsze traktowanie Aten jest nie w porządku w stosunku do reszty krajów, szczególnie dla Irlandii. Tymczasem minister finansów Republiki Irlandii Michael Noonan odwołał zaplanowaną wcześniej wizytę w państwach Zatoki Perskiej, aby udać na posiedzenie ministrów finansów Unii Europejskiej, które w trybie pilnym zwołano na dzisiaj w Brukselii. Wszyscy ministrowie finansów z 19 krajów strefy euro, w tym grecki minister Yanis Varoufakis, będą rozmawiać na temat greckiego bankructwa i kryzysu na Ukrainie.

Quo vadis Grecjo?...

Do 16 lutego Grecja powinna wystąpić o przedłużenie programu udzielania jej pomocy kredytowej, który wygasa 28 lutego. Bez niego Grecja nie może liczyć na wsparcie finansowe eurogrupy czy MFW, a jej szanse na uzyskanie dostatecznych środków na wolnym rynku kredytowym są niewielkie. Problemy Grecji moga doprowadzić do rozłamu w strefie euro, co może ważyć na dalszym losie i kształcie unii europejskiej podkreślają ekonimiści i politolodzy. 

Nowy rząd Grecji kategorycznie domaga się restrukturyzacji długów kraju. Przypomnę, że w Grecji rządzi lewicowa Syriza, która obiecała wyborcom, że "zmusi Niemcy i resztę unijnych wierzycieli kraju do umorzenia części długu". Zmęczeni i zdesperowani Grecy nie boją się już opuszczenia Unii. Nikt też nie zamierza ich też na siłę zatrzymywać.  Zadłużenie Grecji wynosi 321,7 mld euro, z czego 240 mld to wysokość pomocy finansowej udzielonej Atenom w latach 2010-14 na ratowanie greckiej gospodarki przed krachem. W lutym Ateny mają dostać z Unii ostatnie 1,8 mld euro transzy pomocy, ale to nie zmienia krytycznej i beznadziejnej sytuacji Hellady. 

Wczoraj minister obrony Grecji Panos Kammenos oświadczył, że jeśli nie uda się wypracować nowego porozumienia ze strefą euro, jego kraj może zwrócić się o pomoc finansową do kogoś innego, np. USA, Rosji lub Chin.

przyg. WyT

Komentarze
Pogoda w Irlandi
Notowania walut
MIR E-wydanie
reklama
Najnowsze ogłoszenia
-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

698722915
DTD-Kurier IrlandiaPolska

DTD-Kurier IrlandiaPolska

00353851105192
Cała Irlandia i Polska
19.00
Wolswagen Bora

Wolswagen Bora

0892204937
Dublin 15
550.00
Przyczepka samochodowa 200x106

Przyczepka samochodowa 200x106

221002047
Ul. Kuźnicza 6-8
1 799.00