Reklama

Hurling, nie tylko gra

Sobota, 26 Wrzesień 2009

Każdy mieszkaniec Kilkenny, niezależnie od narodowości i zainteresowań, musiał zauważyć, że coś wyjątkowego działo się w mieście przez ostatnie tygodnie. Ulice udekorowane były flagami w lokalnych żółto-czarnych barwach, proporce i horągiewki zdobiły samochody, obrazki na kształt dobrze nam znanych ołtarzyków spoglądały z okien. Wszystko to dawało wrażnie zbliżającej się fiesty. Emocje sięgnęły zenitu 6 września. Był to bowiem dzień tryumfu tutejszej drużyny w finale ogólnokrajowych rozgrywek w grę znaną tylko w Irlandii, a mianowicie w hurling. Było to już czwarte z rzędu zwycięstwo „Kotów”, jak nazywa sie tu miejscowa drużynę. Statystyki pokazują, że drużyna z Kilkenny jest najbardziej utytułowanym zespołem w historii ligi. Apogeum wydarzeń nastąpiło w poniedziałek, 7 września. Tego dnia zwycięzcy przybyli do miasta, gdzie powitał ich entuzjastyczny tłum fanów. Radość na ulicach, w pubach i domach była wszechogarniająca, bawiono się i celebrowano tryumf do późnych godzin nocnych.

Co to jest hurling ? Czym jest ta gra, która tak rozpala emocje ? Dlaczego jest aż tak ważna dla Irlandczyków ? Żeby spróbować to wyjaśnić należy cofnąć się kilkaset, albo nawet kilka tysięcy lat wstecz.

Hurling jest starszy, niż udokumentowana historia Irlandii, gra przybyła na Wyspę wraz z Celtami, czyli przynajmniej 2000 lat temu. Najwcześniejsze znane zapisy na temat hurlingu można znaleźć w Prawie Brehon, zbiorze dokumentów regulujących życie codzienne i polityczne w czasach gaelickich. Zapisy te pochodzą z 5 wieku naszej ery. Sporo informacji o grze znajduje się w starożytnych legendach i przypowie-ściach opartych na jeszcze wcześniejszych przekazach. Ciekawostką pochodzącą z Prawa Brehon jest zapis, że nielegalna była konfiskata kija, służącego do gry. Po inwazji Normanów na Irlandię w XII w. gra została zakazana przez najeźdźców, by przeżyć swój renesans w XVIII wieku, uważany za złotą erę w dziejach hurlingu. W wieku XIX, a konkretnie w roku 1884 powołana została organizacja, która działa do dzisiaj, a mianowicie GAA (Gaelic Athletic Association). Zajmuje się ona dyscyplinami sportowymi o rodowodzie celtyckim, czyli właśnie hurlingiem i futbolem gaelickim. Z powyższych informacji wynika jasno, że hurling nie jest zwyczajną rozrywką, to nośnik tradycji i tożsamości narodowej Irlandczyków, przedmiot ich dumy i tak też ta gra jest traktowana. Rozgrywkami ligowymi emocjonuje się cały kraj, na stadiony przychodzą tłumy, zwycięzcy mają status bohaterów.

Jak wygląda hurling dziś ? Zasady nie zmieniły się wiele przez stulecia. Do gry używane są charakterysty-czne kije (nazywane hurleys) i piłka podobna do tej jaka używana jest w krykiecie (sliotar). Drużyna składa sie z 15 zawodników. W każdej występuje jeden bramkarz, sześciu obrońców, dwóch pomocników i sześciu napastników. Piłka może być uderzana kijem z powietrza lub z ziemi, kopana lub uderzana otwartą dłonią. Z ziemi może być podnoszona tylko za pomocą kija. Zawodnik może biec z piłką bala-nsując nią albo podbijając końcówką kija (bas). Gracz trzymając piłkę w ręku może zrobić maksymalnie cztery kroki. Piłka nie może być podawana ręką, przez rzut ręką nie może być też zdobyty punkt. Zawodnicy mogą złapać piłkę położyć ją na kiju i wziąć do ręki tylko raz. W hurling’u nie ma rzutów rożnych. Jeżeli piłka opuści pole gry za którąś z bramek, drużyna która uzyskała tzw. free puck wznawia grę z odległości 65 metrów od bramki przeciwnika. Wznowienia z boku pola gry wykonywane są poprzez wybicie piłki leżącej na ziemi. W grze istnieją dwa sposoby liczenia wyniku, przez punkty i gole. Punkty można zdobyć kiedy zawodnik przeprowadzi piłkę ponad poprzeczką i miedzy słupkami bramki (w kształcie litery H, podobnie jak w Rugby) przeciwnej drużyny. Gole zdobywa się poprzez wstrzelenie piłki pod poprzeczką i między słupkami bramki (tak jak w piłce nożnej) i dają trzy punkty. Długość spotkania zależy od jego rangi (mecze ligowe trwają 60 minut, mecze mistrzowskie 70 min). Co warto podkreślić – hurling jest grą uprawianą całkowicie amatorsko, nie znajdziemy w drużynie wyżelowanych milionerów o urodzie Adonisa, ani kapryśnych gwiazdorów. To gra dla twardzieli, a przy okazji „chłopaków z sąsiedztwa”, którzy po pracy wylewają pot na treningach nie dla kasy, a dla radości grania, prawdziwie sportowej rywalizacji i szacunku dla tradycji.


Zatem - kapelusze z głów dla Kotów z Kilkenny, wielki szacunek, gratulacje i życzenia dalszych sukcesów dla zawodników oraz trenera Briana Cody !

 

kilkennynews.jpg

Komentarze
Pogoda w Irlandi
Notowania walut
MIR E-wydanie
reklama
Najnowsze ogłoszenia
-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

698722915
DTD-Kurier IrlandiaPolska

DTD-Kurier IrlandiaPolska

00353851105192
Cała Irlandia i Polska
19.00
Wolswagen Bora

Wolswagen Bora

0892204937
Dublin 15
550.00
Przyczepka samochodowa 200x106

Przyczepka samochodowa 200x106

221002047
Ul. Kuźnicza 6-8
1 799.00