Reklama

Policja bezprawnie wtragnęła do domu Polki

Czwartek, 23 Sierpień 2018

Podejrzany ruch firanki w oknie doprowadził do interwencji policji i wtargnięcia do zamieszkałego przez Polkę domu w Dublinie. Okazuje się jednak, że działanie służby było bezprawne. Do zdarzenia doszło przed rokiem. Teraz sprawa jest w sądzie

Garda była na tropie niejakiego Sebastiana Snaidy`ego, który złamał zasady zwolnienia warunkowego. Służby siłą wtargnęły do mieszkania Judyty Rozmysłowicz z Sallins, w hrabstwie Kildare, partnerki mężczyzny. Powodem ich interwencji był podejrzany ruch jednej z firanek w oknie. Jak czytamy na łamach  "The Independent" policjanci mieli pojawić się w domu Polki, aby dowiedzieć się czy nie wie, gdzie znajduje się jej partner. Kobieta rozmawiała z nimi w drzwiach wejściowych. Miała powiedzieć, że jest sama w domu. Jak później zeznała w sądzie poinformowała oficera z którym rozmawiała, że jej partner udał się na rozprawę. Gdy dowiedziała się, że się na niej nie pojawił to oznajmiła, że musiał pojechać do Polski. Zapewniła, że w domu go  nie ma.
Polka nie wyraziła zgody na przeszukanie jej mieszkania, ale gdy jeden z policjantów zauważył podejrzany ruch firanki w oknie na piętrzę siłą wtargnął do środka. W domu nikogo nie było. Firankę zaś najprawdopodobniej poruszył pies.
 Judyta Rozmysłowicz domaga się teraz odszkodowania za uszkodzenie ciała, wtargnięcie do domu oraz bezpodstawne zastosowanie przemocy. 

Komentarze
Pogoda w Irlandi
Notowania walut
MIR E-wydanie
reklama
Najnowsze ogłoszenia
-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

698722915
DTD-Kurier IrlandiaPolska

DTD-Kurier IrlandiaPolska

00353851105192
Cała Irlandia i Polska
19.00
Wolswagen Bora

Wolswagen Bora

0892204937
Dublin 15
550.00
Przyczepka samochodowa 200x106

Przyczepka samochodowa 200x106

221002047
Ul. Kuźnicza 6-8
1 799.00