Reklama

Przed śmiercią nagrał swój głos i kazał puścić podczas pogrzebu

Wtorek, 15 Październik 2019

Weteran Sił Obrony Irlandii Shay Bradley miał nietypową prośbę dotyczącą swojego pogrzebu. Nagrał wcześniej kilka zdań, sugerujących, że obudził się nagle w trumnie i nie wie, co się dzieje. Kazał swojej córce spełnić jego ostatnią wolę i puścić nagranie w trakcie uroczystości pogrzebowej. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać rozbawionych żałobników

Z głośników podczas pogrzebu nagle popłynęły słowa Shaya Bradleya. „Wypuśćcie mnie! Tutaj jest cholernie ciemno! Gdzie ja kur*** jestem? Czy słyszę księdza?” – słychać na nagraniu. Żałobnicy nie są w stanie powstrzymać śmiechu.
Córka mężczyzny Andrea opisała całą sytuację na Twitterze. Podkreśliła, że był to „najlepszy pomysł tego niesamowitego mężczyzny”. Nagranie odtworzono przez głośniki na cmentarzu po tym, jak trumna z ciałem znalazła się w ziemi. „Taka była jego ostatnia wola, żebyśmy puścili to na pogrzebie. Co za człowiek... Potrafił rozśmieszyć nas, mimo że byliśmy niesamowicie smutni. Takim właśnie był człowiekiem” – czytamy. „Wszystko, czego kiedykolwiek chciał to sprawić, żeby ludzie się śmiali. To właśnie otrzymał” – napisała jego wnuczka Chloe Kiernan.

 

https://youtu.be/xQoLFDbinkw

 

Komentarze