Reklama

Martwy emeryt leżał w mieszkaniu w Cork przez siedem miesięcy

Niedziela, 20 Październik 2019

84-letni Richie Scanlon zmarł siedem miesięcy temu. Przez cały ten czas leżał w swoim mieszkaniu w Cork i dopiero po tak długim okresie został odnaleziony przez rodzinę

Jego ciało zostało odnalezione przez siostrę oraz siostrzeńca w lipcu, ale dopiero teraz sprawa trafiła do irlandzkich mediów. Scanlon był uważany za samotnika, ale i tak było co najmniej dziwne, że przez tak długi czas nikt nie zauważył jego nieobecności. 
„Powinno się wydawać dziwne, że mężczyzna nie odbierał swojej emerytury i tym samym nie wzbudził żadnych podejrzeń. Był normalnym człowiekiem, który chodził do pubu dwa razy w tygodniu i do bukmacherów.” – powiedział koroner. Ciało znaleziono w Madden Buildings w północnym Cork, a rozkład najwyraźniej został przyspieszony przez włączony grzejnik elektryczny,
Siostrzeniec Scanlona powiedział sądowemu patologowi, że ​​jego wujek nie ma telefonu stacjonarnego. Odmówił posiadania telefonu komórkowego, co utrudniało z nim kontakt. Dodał, że często bywały długie okresy, w trakcie których nie kontaktował się z rodziną. 

Komentarze