Reklama

Polak dostanie odszkodowanie od pracodawcy za ataki na tle rasowym

Czwartek, 7 Listopad 2019

Właściciele restauracji Sizzlers w Magherafelt muszą zapłacić 14 tys. funtów swojemu byłemu pracownikowi. Sąd orzekł, że Polak Damian Anysz był tam prześladowany przez swoje pochodzenie - podaje "Belfast Telegraph".

Anysz wniósł sprawę przeciwko Sizzlersowi, gdzie pracował jako szef kuchni od listopada 2016 do lipca 2018 roku. Oskarżył byłych pracodawców o powtarzające się ataki na tle rasowym, dyskryminację i nadużycia słowne. Wygrał proces sądowy, ale pieniędzy jak na razie nie otrzymał - restauracja jest obecnie niewypłacalna.
Przed sądem Anysz zeznał, że atakowała go wieloletnia pracownica restauracji, June Fullerton. Gdy w maju 2017 r. zapytał ją, czy nie potrzebuje pomocy w wykonywaniu swoich obowiązków, usłyszał odpowiedź: "powinieneś wrócić do swojego kraju". Anysz złożył wtedy skargę, a stosunek Fullerton do niego się poprawił. Niestety, po powrocie Polaka z wakacji, współpracownica znów zaczęła go obrażać.
Polak zaprezentował przed sądem dowody wskazujące na to, że Fullerton nazwała go "pie****onym cudzoziemcem" i kierowała podobne uwagi pod jego adresem, przechodząc obok. W 2018 r. zatrudniono kolejnego szefa kuchni, który również dyskryminował Anysza i, podobnie jak Fullerton, obrzucał go wyzwiskami. Trybunał orzekł, że Anysz został poddany nadużyciom, które były dla niego poniżające; jednym z nich była "wyraźna szeptana kampania, która miała na celu odizolować go od kolegów".
Jego dawnym pracodawcom nakazano zapłacić mu 14 tys. funtów. Sąd uznał też, że pracodawcy nie dopełnili warunków umowy zawartej z Polakiem i muszą zapłacić kolejną kwotę - nieco ponad 1 tys. funtów.

Komentarze