Reklama

Polski rząd wydłużył zakaz lotów na Wyspy i do Irlandii Północnej

Czwartek, 18 Czerwiec 2020

Od środy 17 czerwca polskie linie lotnicze znów mogą realizować loty międzynarodowe, ale tylko niektóre. Rząd nagle zrezygnował z połączeń z Wielką Brytanią i Irlandią Północną, Szwecją oraz Portugalią. Informacja o tym pojawiła się w rozporządzeniu Rady Ministrów opublikowanym w Dzienniku Ustaw we wtorek wieczorem, a więc na kilkanaście godzin przed pierwszymi lotami. Zakaz wprowadzono nocą w dzień po zakończeniu rejestracji do wyborów – ma on obowiązywać co najmniej dwa dni po wyborach. Wedle obecnego stanu prawnego, mnóstwo osób nie będzie mogło z tego powodu uczestniczyć w głosowaniu

Tydzień temu, w środę 10 czerwca, polski rząd poinformował o otwarciu granic i „odmrożeniu” lotów pasażerskich za granicę od 17 czerwca. Komunikat nie zawierał żadnej wzmianki o tym, że otwarcie i odmrożenie będzie częściowe i nie obejmie niektórych krajów, zwłaszcza tak ważnych dla Polonii, jak Wielka Brytania i Irlandia. W efekcie wielu Polaków po tygodniach przymusowej rozłąki z przebywającymi za granicą bliskimi wzięło urlopy, wykupiło bilety na samolot, część zarezerwowało noclegi.
Tymczasem we wtorek 16 czerwca wieczorem na stronach internetowych portów lotniczych w Polsce ukazał się komunikat następującej treści: "Ważna informacja dla pasażerów, którzy planowali podróż do Wielkiej Brytanii, Szwecji i Portugalii. Zgodnie z nowym rozporządzeniem Rady Ministrów, mimo zezwolenia na wznowienie od jutra międzynarodowego ruchu lotniczego, loty do wymienionych powyżej państw nie odbędą się".
Faktycznie, 16 czerwca wieczorem opublikowano rządowe rozporządzenie, które do 30 czerwca przedłużyło zakaz lotów do wymienionych krajów. Reakcja podróżnych jest jednoznaczna: od rana 17 czerwca wieszają psy na polskim rządzie. Chodzi przede wszystkim o nagłą zmianę decyzji. Oraz to, że bardzo wielu Polaków, po zakupieniu biletów, zarejestrowało się na listach wyborców w wyborach prezydenckich w krajach docelowych, czyli przede wszystkim w Wielkiej Brytanii oraz Szwecji (zdecydowanie mniej w Portugalii). Ponieważ nie mogą tam polecieć, nie wezmą udziału w głosowaniu. Termin na rejestrację - czyli podjęcie decyzji, gdzie głosować - minął bowiem 15 czerwca. Problem dotyczy także tych Polaków, którzy przebywają za granicą, np. na Wyspach, ale nie zarejestrowali się tam jako wyborcy, bo myśleli, że przylecą do Polski i zagłosują u siebie. 

Komentarze
reklama
Nadchodzące wydarzenia
Najnowsze ogłoszenia
-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

698722915
DTD-Kurier IrlandiaPolska

DTD-Kurier IrlandiaPolska

00353851105192
Cała Irlandia i Polska
19.00
Wolswagen Bora

Wolswagen Bora

0892204937
Dublin 15
550.00
Przyczepka samochodowa 200x106

Przyczepka samochodowa 200x106

221002047
Ul. Kuźnicza 6-8
1 799.00