Reklama

Podczas zamieszek w Belfaście uprowadzono i spalono autobus

Czwartek, 8 Kwiecień 2021

Podczas środowych zamieszek w Belfaście uprowadzono, a następnie spalono autobus miejski - poinformowała północnoirlandzka policja. Ich uczestnicy zaatakowali też funkcjonariuszy i poturbowali relacjonującego protesty reportera dziennika "Belfast Telegraph"

Z komunikatu policji ani relacji przekazywanych przez media nie wynika, by w trakcie uprowadzenia autobusu byli w nim pasażerowie ani by ktokolwiek odniósł obrażenia, tym niemniej jest to najpoważniejszy incydent do jakiego doszło w czasie trwającej od kilku dni fali zamieszek w Irlandii Północnej. Na zamieszczonych zdjęciach i nagraniach wideo widać kłęby dymu unoszące się z obrzuconego butelkami z benzyną autobusu, a następnie całkowicie zwęglony wrak.
Do zdarzenia doszło w zachodniej części Belfastu, w cieszącej się nienajlepszą sławą lojalistycznej dzielnicy Shankill, ok. 18 miejscowego czasu. Wcześniej uczestnicy zamieszek obrzucali kamieniami i butelkami z benzyną funkcjonariuszy policji, a także podpalali na ulicach opony i kosze na śmieci. Jak poinformował fotoreporter "Belfast Telegraph" Kevin Scott, w trakcie pracy został zaatakowany od tyłu przez dwóch mężczyzn, którzy go poturbowali i uszkodzili jego aparat fotograficzny.
Policja wezwała do unikania okolic, w których trwają zamieszki i poinformowała o zamknięciu bram w płotach oddzielających dzielnice protestanckie od katolickich.
Główną przyczyną zamieszek była zeszłotygodniowa decyzja północnoirlandzkiej prokuratury, by nie postawić nikomu zarzutów w związku z pogrzebem wysokiego rangą bojownika Irlandzkiej Armii Republikańskiej (IRA), w którym - mimo restrykcji przeciwepidemicznych - uczestniczyło ok. 2000 osób, w tym 24 polityków Sinn Fein. Decyzja ta spotęgowała napięcie wśród północnoirlandzkich unionistów i lojalistów, czyli zwolenników utrzymania prowincji w składzie Zjednoczonego Królestwa. Od kilkunastu tygodni coraz głośniej wyrażają oni niezadowolenie z protokołu w sprawie Irlandii Północnej, który jest częścią umowy o brexicie i który faktycznie stworzył granicę celną między nią a pozostałą częścią Zjednoczonego Królestwa.
Zaniepokojenie sytuacją w Irlandii Północnej wyraził w środę wieczorem brytyjski premier Boris Johnson. "Jestem głęboko zaniepokojony scenami przemocy w Irlandii Północnej, zwłaszcza atakami na PSNI (policję północnoirlandzką - PAP), która chroni ludzi i przedsiębiorstwa, atakiem na kierowcę autobusu i napaścią na dziennikarza. Drogą do rozwiązywania różnic jest dialog, a nie przemoc czy przestępczość" - napisał na Twitterze.
Jak podała we wtorek policja, od początku zeszłego tygodnia w zamieszkach obrażenia odniosło 41 funkcjonariuszy. Ostrzegła ona, że grupy przestępcze odpowiedzialne za podsycanie zamieszek wciągają w nie nawet kilkunastoletnie dzieci. Wśród 10 aresztowanych do tej pory osób byli 13- i 14-latek.

Komentarze
Pogoda w Irlandi
Notowania walut
MIR E-wydanie
reklama
Najnowsze ogłoszenia
-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

698722915
DTD-Kurier IrlandiaPolska

DTD-Kurier IrlandiaPolska

00353851105192
Cała Irlandia i Polska
19.00
Wolswagen Bora

Wolswagen Bora

0892204937
Dublin 15
550.00
Przyczepka samochodowa 200x106

Przyczepka samochodowa 200x106

221002047
Ul. Kuźnicza 6-8
1 799.00