Reklama

List Marty do nas wszystkich

Poniedziałek, 28 Styczeń 2013

List ten Marta wysłała do tych, którzy z nią korespondowali, a teraz jej przyjacióła Nikola opublikowała go na blogu poświęconemu Marcie. Oto jego treść:

"Kochani.

Zacznę od tego, że jestem pod wielkim wrażeniem tego, jak bardzo ludzie potrafią się zjednoczyć i pomóc drugiej osobie. Wielu z Was to moi przyjaciele, ale wielu też nawet mnie nie zna, a potrafiliście dla mnie zrobić tak wiele. Dzięki waszym modlitwom czuję Boża opiekę i dziękuję za to z całego serca. Żadne moje nieudolne słowa nie zdołają wyrazić wdzięczności, jaką czuję i na jaką zasługujecie, ale wiem, że Pan Bóg potrafi stokrotnie wynagrodzić. Uwierzcie mi, że kiedy po siedmiu miesiącach tragicznie bolesnej terapii usłyszałam słowa brzmiące jak wyrok, chciałam się poddać.

Nie miałam już sił, by dalej walczyć. Modliłam się do Pana Boga, by dał mi nową wiarę, jakąś iskierkę, a On dał mi Was. Bo właśnie zewsząd płynąca modlitwa i słowa "jesteśmy z Tobą", "walcz dłużej" wzmocniły we mnie znów nadzieję. W szczególności pragnę podziękować naszemu Księdzu Andrzejowi, bo czuję, że także i Jego Pan Bóg postawił na mojej drodze nie bez powodu. Jego słowa i spowiedź, której wysłuchał, były jak duży zastrzyk wiary. Wiele osób dziękuje mi mówiąc, że dzięki mojemu blogowi, dzięki temu, ze dotknęła mnie ta choroba zrozumieli, co w życiu jest naprawdę ważne.

Nawet nie wiecie, jak bardzo mnie to cieszy, jak cieszy mnie fakt, że wielu z Was wróciło na bożą drogę. Jest to dla mnie największa i najlepsza nagroda za moje cierpienie. Chciałabym każdemu z Was z osobna uścisnąć dłoń i podziękować za pomoc finansową jak i za modlitwę. Ta droga, czyli modlitwa jest dla mnie najważniejsza, bo najwięcej może zdziałać, a jeśli prosimy o cud, to trzeba nam jak najwięcej modlitwy.

Chciałam Wam też coś obiecać. Jeśli doznam cudu uzdrowienia i uda mi się zwalczyć tę chorobę, to moim priorytetem będzie stworzenie organizacji, która będzie pomagać chorym. To moje marzenie i uśmiecham się na samą myśl o tym, że będę mogła to uczynić. Jeśli zostaną pieniądze z leczenia, to właśnie w to je zainwestuję. Nie zmarnuję ani jednego centa. A jeśli leczenie pochłonie cały datek, to i tak zrobię wszystko, by te pieniądze na pomoc innym zdobyć. Znajdę sposób, a Bóg mi w tym pomoże.

Ale Jego wolą może być też zabranie mnie do Królestwa Niebieskiego.

I TU WAS PROSZĘ, NIE MARTWCIE SIĘ, BO JA WCIĄŻ DUCHEM BĘDĘ PRZY WAS I BĘDĘ STARAŁĄ SIĘ UPRASZAĆ DLA WAS U OJCA NASZEGO NAJLEPSZE ŁASKI. BĘDĘ NAD WAMI CZUWAĆ.

Dziękuję Wam jeszcze raz za to, że trwacie przy mnie w tych ciężkich dla mnie chwilach.

Jesteście cudowni.
Wasza
Marta Sałacka".

Biała Krew - Ksieżniczka Śniegu.blogspot.ie

Komentarze
Pogoda w Irlandi
Notowania walut
MIR E-wydanie
reklama
Najnowsze ogłoszenia
-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

698722915
DTD-Kurier IrlandiaPolska

DTD-Kurier IrlandiaPolska

00353851105192
Cała Irlandia i Polska
19.00
Wolswagen Bora

Wolswagen Bora

0892204937
Dublin 15
550.00
Przyczepka samochodowa 200x106

Przyczepka samochodowa 200x106

221002047
Ul. Kuźnicza 6-8
1 799.00