Reklama

Dziś rocznica Krwawej Niedzieli z Derry. Bytyjscy żołnierze zabili czternaście osób.

Piątek, 30 Styczeń 2015

Wiosną 1969 r. w Ulsterze wybuchły krwawe starcia między protestantami a katolikami. Wielkim problemem wewnętrznym Wielkiej Brytanii stała się działalność Irlandzkiej Armii Republikańskiej (IRA). Główne bazy IRA znajdowały się na terenie Irlandii. Władze angielskie do Ulsteru wysyłały coraz więcej wojska. Wywołało to gwałtowną reakcję IRA.

"Nowa wojna" rozpoczęła się od ataku protestanckich lojalistów na uczestników pokojowego marszu na moście w Burntollet na przedmieściach Derry (4 styczeń 1969 r.). Czarę goryczy przepełniła śmierć Samuela Devvenny’ego, pobitego przez ulsterską policję katolika. Rząd angielski na wieść o rozruchach wprowadził do Irlandii Północnej wojsko. Belfast podzielono murem i drutem kolczastym. Zasieki rzecznicy z Downing Street 10 nazwali "linią pokoju", zaś i Irlandczycy - "dziką granicą" (wild frontier). Lata 1969-1970 to jedno wielkie pasmo zamieszek, manifestacji i krwawych starć katolików z protestantami, w asyście brytyjskiego wojska.
Wreszcie nowa IRA przemówiła językiem ognia i siły. 6 lutego 1971 r. snajper PIRA zastrzelił żołnierza angielskiego Roberta Curtisa. To była pierwsza ofiara nowej "wojny o Ulster". Od tego czasu PIRA rozpoczęła regularne zamachy bombowe w Belfaście i na terytorium Anglii. W grudniu 1971 r. 15 osób zginęło w barze North Queen w Belfaście.

W odwecie 30 stycznia 1972 r. angielscy spadochroniarze zabili 14 uczestników pokojowej manifestacji w Derry (zespół U2 napisał o tym krwawym wydarzeniu protest-song "Sunday, Bloody Sunday", IRA Tymczasowa przyjęła go za swój nieoficjalny hymn czemu zawsze sprzeciwiał sie Bono i reszta zespołu).). Na wieść o tym wzburzony tłum w Dublinie podpalił gmach angielskiej ambasady. Trzy tygodnie później, 22 lutego, oddział szturmowy PIRA zabił 7 żołnierzy w koszarach Aldershot, siedzibie 16. Brygady Spadochronowej (to właśnie żołnierze tego oddziału dokonali brutalnej pacyfikacji w Derry).
Do największego zamachu doszło 21 lipca 1972 r. W "krwawy piątek" wybuchły w Belfaście 22 ładunki wybuchowe, zabijając 9 osób, a raniąc blisko 150.
Wyścig terroru rozpętał się na dobre. W listopadzie 1974 r. w Birmingham eksplodowały dwie bomby. Efekt - 21 zabitych. W październiku 1984 r., podczas obrad zjazdu brytyjskiej Partii Konserwatywnej, ledwo uszła z życiem z zamachu premier Margaret Thatcher. Bomba zabiła 7 osób.

Powalczmy o pokój


Do 1994 r., kiedy to IRA po raz pierwszy ogłosiła zawieszenie broni, Ulster i terytorium Anglii było areną zbrodni i terroru rozsiewanych przez obie walczące strony. Zamachy bombowe, zabójstwa polityczne, ostrzeliwanie domów cywili i gmachów administracji publicznej (spektakularny atak moździerzowy IRA na siedzibę rządu Wielkiej Brytanii w Londynie 10 lutego 1991 r.), to codzienne obrazy z tamtych krwawych lat łez, strachu i trwogi.
Pierwsze zawieszenie broni przez IRA szybko stało się mrzonką. Fala terroru wzrastała. Ale coraz częściej liderzy walczących stron konfliktu spotykali się, aby bez agresji rozmawiać o sposobach pokojowego zakończenia "wojny o Ulster". Wielkie zasługi w tej kwestii mają Bill Clinton (ówczesny prezydent USA), Tony Blair i Gerry Adams (nota bene współorganizator kilku zamachów w Belfaście) - lider partii Sinn Féin. Wreszcie 29 marca 1998 r. podpisano tzw. Porozumienie Wielkiego Piątku. Dokument ten regulował status Irlandii Północnej. Miesiąc później izba niższa irlandzkiego parlamentu wprowadziła poprawki do Konstytucji, likwidując m.in. zapis "o niepodzielności Irlandii". Posłowie zatwierdzili ponadto termin referendum w sprawie ratyfikacji "porozumień wielkopiątkowych". 25 maja 1998 r. wszystko stało się jasne. Obywatele Irlandii i Irlandii Północnej opowiedzieli się za przyjęciem układu. Radość nie trwała jednak długo. Irlandzka Armia Wyzwolenia Narodowego (INLA - Irish National Liberation Army), mała paramilitarna organizacja republikańska, dokonała zamachu bombowego w centrum handlowym w Ornagh. Żniwo terrorystycznego ataku to 28 zabitych. 
27 sierpnia 1998 r. IRA Tymczasowa złożyła broń. Od tamtego dnia oddziały republikańskie nie dokonały ani jednego zamachu. Od tego czasu arsenał IRA sukcesywnie był niszczony. 

Wojnę zastąpi pokój?


Epilog żywota IRA przyniósł rok 2005 r. 28 lipca o godzinie 16.00. czasu Greenwich Irlandzka Armia Republikańska wezwała, w oficjalnym komunikacie, wszystkich swoich bojowników do ostatecznego zakończenia walki zbrojnej. Zwierzchnicy IRA poprosili członków ugrupowania o to, aby  w dalszym ciągu, środkami wyłącznie politycznymi, zmierzali do upragnionego celu - do zjednoczenia wyspy i położenia kresu angielskiej dominacji nad Irlandią Północną.
Mimo sceptycyzmu protestantów z północnoirlandzkiej Partii Demokratycznych Unionistów co do szczerości intencji IRA, premier rządu Wielkiej Brytanii Tony Blair z zadowoleniem je przyjął. Powiedział: To może być ten dzień, w którym wreszcie wojnę zastąpi tak upragniony pokój - a polityka zastąpi terror.
Oby bomby już nigdy nie wubuchały na irlandzkiej ziemi. Oby... Jak twierdzi publicysta LinkPolska.com, Szymon Kiżuk będzie tak, ponieważ "bomb już się nie opłaca podkladać./.../ Byli bojowcy z obu stron barykady, oprowadzający turystów po Shankill Road i Falls Road w Belfaście są tylko jednym z przykładów." /.../


Tomasz Wybranowski 

Komentarze
Pogoda w Irlandi
Notowania walut
MIR E-wydanie
reklama
Najnowsze ogłoszenia
-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

698722915
DTD-Kurier IrlandiaPolska

DTD-Kurier IrlandiaPolska

00353851105192
Cała Irlandia i Polska
19.00
Wolswagen Bora

Wolswagen Bora

0892204937
Dublin 15
550.00
Przyczepka samochodowa 200x106

Przyczepka samochodowa 200x106

221002047
Ul. Kuźnicza 6-8
1 799.00