Reklama

Wigilia

Wtorek, 22 Grudzień 2009

Słowo „wigilia” pochodzi od łacińskiego słowa „vigilia”, które oznacza czuwanie, straż nocną, a języku angielskim „vigilia” oznacza modlitwę o północy. Natomiast dzień poprzedzający święto w j.angielskim to „Eve”. W ogólnym znaczeniu wigilia to dzień przed dniem świątecznym.
W Polsce określenia tego używa się głównie na nazwanie dnia poprzedzającego Boże Narodzenie oraz samej wieczerzy. Wigilia
to noc wielkiej nadziei, przyjście na świat zbawiciela Jezusa Chrystusa. Z samym dniem wigilijnym oraz uroczystą wieczerzą związanych jest wiele tradycji i zwyczajów, i jak zwykle mieszają się tu zwyczaje pogańskie i chrześcijańskie.

   Tradycje i garść przesądów.
Zgodnie z tradycją wieczerzę winno się rozpoczynać wraz z pojawieniem się na niebie pierwszej gwiazdki, która symbolizuje Gwiazdę Betlejemską. Pierwszym rytuałem jest łamanie się opłatkiem, połączone ze składaniem sobie życzeń. W domach o silnej tradycji religijnej, tuż przed połamaniem opłatka odczytuje się fragment Ewangelii o narodzeniu Jezusa.

   Tradycja łamania się chlebem sięga czasów wczesnochrześcijańskich i początkowo nie miała nic wspólnego z Bożym Narodzeniem. Opłatek w formie, jaką dziś znamy, pojawił się w średniowieczu i był wówczas wypiekany w klasztorach i kościołach. Ozdabiano go symbolami religijnymi, scenami z narodzin Jezusa oraz roślinnymi ornamentami.

   Dokładnie nie wiadomo, kiedy tradycja dzielenia się opłatkiem na stałe zagościła w polskich domach. Pierwsze wzmianki pochodzą z XVIII wieku.

Kolacja wigilijna składała się z postnych potraw,dlatego w staropolskiej nazwie brzmiało postnik lub pośnik. Liczba potraw na stole wigilijnym ma swoją symbolikę. Nieparzysta ilość potraw miała zapewnić urodzaj w następnym roku. Należało wg starych zwyczajów, skosztować każdej potrawy, żeby nie zabrakło jej w przyszłym roku.

   Jedno nakrycie na stole zostawiano wolne dla niespodziewanego gościa, w dawnych wierzeniach - dla błąkających się dusz zmarłych, które w tym dniu brały czynny udział w wieczerzy.

    W wigilję nie wolno było niczego pożyczać, bo kto w wigilię coś z domu swojego wydaje, ten niczego się nie dorobi. Nie cerowano też i nie szyto, aby nowe się nie darło. Rano uważano, aby pierwszy do domu wszedł mężczyzna, a nie kobieta, co wróżyło na cały rok zdrowie.

Czy wiecie co to jest podłaźniczka?
     Podłaźniczka znana w różnych regionach jako podłaźnik, jutka, sad rajski, boże drzewko, wiecha. Był to ozdobiony jabłkami, dekoracjami z papieru i opłatka czubek jodły, świerka lub sosnowa gałąź wieszana pod sufitem, jako ozdoba w czasie świąt Bożego Narodzenia.

Tradycję tą wyparła choinka, która przywędrowała do Polski wraz z niemieckimi osiedleńcami w  okresie zaborów na przełomie XVIII i XIX wieku.

   Zwyczaj dekorowania całego drzewka, stawianego w najbardziej reprezentacynym miejscu w domu narodził się w Alzaji w XV wieku. Początkowo choinki ubierano w rajskie jabłuszka, pierniki, ciastka, ręcznie wykonane ozdoby, wydmuszki czy orzechy, jak również świeczki.

    Podłaźniczka i późniejsza choinka związana jest z pogańską tradycją ludową i kultem wiecznie zielonego drzewka. W wielu kulturach i religiach drzewo, zwłaszcza iglaste, było i jest symbolem życia, odradzania się, płodności, trwania. Lud wierzył w ich magiczną moc przyczyniania się do urodzaju i zapewniania powodzenia.

  Obyczaj wieszania podłaźniczki zachował się na wsiach jeszcze do lat 20. XX w., szczególnie w Polsce południowej: na Śląsku, Podhalu, Pogórzu, ziemi sądeckiej i krakowskiej.

kilkennynews.jpg

Komentarze
Pogoda w Irlandi
Notowania walut
MIR E-wydanie
reklama
Najnowsze ogłoszenia
-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

698722915
DTD-Kurier IrlandiaPolska

DTD-Kurier IrlandiaPolska

00353851105192
Cała Irlandia i Polska
19.00
Wolswagen Bora

Wolswagen Bora

0892204937
Dublin 15
550.00
Przyczepka samochodowa 200x106

Przyczepka samochodowa 200x106

221002047
Ul. Kuźnicza 6-8
1 799.00