Reklama

Irlandia bez standardów

Sobota, 23 Maj 2009

Andrzej Kerner przedstawił mi się kiedyś jako wielki pasjonat Irlandii i z miejsca zaprosił mnie na Guinnessa do Conway’a na Parnell Street gdy tylko będzie w Dublinie. Pomyślałam z początku, że ten człowiek nie wie, co mówi. Nie mogłam się bardziej mylić. W jego przypadku szwędanie się po tradycyjnych miejscach, w których spotykają się członkowie Sinn Féin byłoby niczym chleb powszedni, gdyby tylko na stałe mieszkał w Irlandii. Ale bynajmniej nie dlatego, że jest dziennikarzem katolickim. Na liście miejsc są też Donegal Street w Belfaście i Portadown w dniu parady Oranżystów. Po prostu zachodzi w miejsca, od których każdy rozsądny obcokrajowiec trzymałby się z daleka.

Chociaż zaraz. Przypominam sobie, że będąc w Irlandii zawsze jestem Polką, a z drugiej strony jakoś mi ciężko przyznać, że nie jestem Irlandką. Z pewnością autor Guinnessa ze świętym Patrykiem uczucie to podzielał wiele razy.

expres.jpgKsiążka, którą chcę zaproponować, to zbiór reportaży z Irlandii z lat 2001-2006. Trudno o lepiej dobrany okres. Kraj znajdował się na szczycie gospodarczym a jednocześnie zaczął odczuwać realne skutki Porozumienia Wielkiego Piątku i stał się celem migracji tysięcy ludzi, szukających tu lepszej przyszłości i pracy. W wyniku tych zmian społeczeństwo irlandzkie uległo wielkiemu przeobrażeniu, poddało rewizji zarówno swój stosunek do polityki, jak i do Kościoła. Książka jest celną i interesującą obserwacją tych procesów a jednocześnie niezwykłym zapisem podróży po kraju, który tak wielu z nas nazywa domem.

Andrzej Kerner nie tylko zabiera nas w ciekawe miejsca. Przede wszystkim stawia przed nami ludzi – kierowcę taksówki, ojca i jego córki, cierpiącego na autyzm chłopca, terrorystę, księdza, świętego, samobójcę. Powołuje się na rozmowę o graffiti na murach i zabójstwach w odwecie, toczącą się w samochodzie jadącym przez the Village w Belfaście i przeprowadza wywiad z arcybiskupem Dublina Desmondem Connellem na temat ekumenizmu; Billowi Hutchinsonowi z Progressive Ulster Party, byłemu członkowi UVF (Ulster Volunteer Forces) zadaje pytanie, czy żałuje swojej przeszłości. Pisze o Veronice Guerin, dziennikarce zamordowanej za artykuły kompromitujące bossów narkotykowych, a także o skandalach seksulanych w Kościele katolickim. Niektóre z tych kwestii stanowią swoistą lekcję dla wielu innych krajów, także Polski. Nawet jeśli chodzi o coś absolutnie irlandzkiego – jak szklanica Guinnessa u McEnaney’a czy wspinaczka na Croagh Patrick.
Książka daje złożony, a jednocześnie bardzo subiektywny obraz Irlandii i właśnie dzięki temu wnosi coś nowego, nawet dla tych czytelników, którzy mają za sobą doświadczenie długiego pobytu w tym kraju. Wstęp napisał Ernest Bryll. Wydawcą jest Księgarnia św. Jacka (www.ksj.pl). Autor od czternastu lat jest redaktorem opolskiego wydania Gościa Niedzielnego. Mieszka w Kędzierzynie Koźlu z żoną i dwójką dzieci.
 
Andrzej Kerner, Guinness ze świętym Patrykiem, Katowice 2009

 

'Tekst pochodzi z magazynu Polski Express, www.polskiexpress.ie'

Komentarze
reklama
Nadchodzące wydarzenia
Najnowsze ogłoszenia
-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

-30% Przeprowadzki & TRANSPORT

698722915
DTD-Kurier IrlandiaPolska

DTD-Kurier IrlandiaPolska

00353851105192
Cała Irlandia i Polska
19.00
Wolswagen Bora

Wolswagen Bora

0892204937
Dublin 15
550.00
Przyczepka samochodowa 200x106

Przyczepka samochodowa 200x106

221002047
Ul. Kuźnicza 6-8
1 799.00